Mezoterapia czy botoks

Co najpierw – botoks czy mezoterapia?

Jak działa toksyna botulinowa i mezoterapia?

Toksyna botulinowa typu A, potocznie nazywana botoksem, działa w mięśniu, a mezoterapia w skórze. Blokuje ona uwalnianie acetylocholiny w płytce nerwowo-mięśniowej, czyli w miejscu, w którym zakończenie nerwu przekazuje mięśniowi sygnał do skurczu. Zawarty w niej enzym, endopeptydaza cynkowa, rozkłada białko odpowiedzialne za transport tego neuroprzekaźnika. Mięsień przestaje się kurczyć, a zmarszczka mimiczna nad nim się wygładza.

Pierwsze efekty iniekcji widać po kilku dniach, a pełny efekt lekarz ocenia po około 14 dniach. Działanie utrzymuje się co najmniej 3 miesiące, najczęściej 5–6 miesięcy. Dokładne terminy dla konkretnego preparatu podaje jego Charakterystyka Produktu Leczniczego (ChPL) i to ona wyznacza ramy całego planu zabiegów.

Mezoterapia z kolei wprowadza do skóry koktajl substancji aktywnych. Najczęściej jest to kwas hialuronowy nieusieciowany, a oprócz niego stosuje się witaminy, aminokwasy lub peptydy. Preparat ją nawilża i poprawia jej jędrność, ale nie zmniejsza ruchomości mięśni mimicznych. Z różnicy mechanizmów wynika, że oba zabiegi się uzupełniają – toksyna ogranicza zmarszczki dynamiczne, a mezoterapia poprawia jakość skóry i spłyca zmarszczki statyczne.

Co najpierw: botoks czy mezoterapia?

Najpierw lekarz podaje toksynę botulinową, a mezoterapię w tej samej okolicy wykonuje się po około 14 dniach, po wizycie kontrolnej. Nakłucia i ucisk tkanek tuż po iniekcji mogą przemieścić ją poza docelowy mięsień. Gdy mezoterapia była pierwsza, toksynę podaje się po 7–14 dniach, kiedy ustąpi obrzęk.

Kolejność wynika z ryzyka przemieszczenia toksyny. Dopóki nie zwiąże się ona z płytką nerwowo-mięśniową, nakłucia, masaż i ucisk tkanek mogą przesunąć ją do sąsiednich mięśni. Skutkiem tego jest np. opadnięcie powieki albo asymetria uśmiechu, której nie da się szybko cofnąć. Odwrotna kolejność utrudnia pracę lekarza z innego powodu. Obrzęk i grudki po mezoterapii igłowej zmieniają obraz pracy mięśni, więc specjalista nie ocenia trafnie siły skurczu ani nie dobiera precyzyjnie dawki i punktów iniekcji. Toksyny nie podaje się więc na obrzękniętą okolicę.

Zabieg poza obszarem ostrzykniętym toksyną, np. na szyi, dekolcie czy skórze głowy, nie wpływa na jej rozkład i gabinet może go zaplanować niezależnie. Wykonanie obu zabiegów na tej samej wizycie wymaga decyzji lekarza. Jeśli lekarz się na to zdecyduje, mezoterapię wykonuje się jako pierwszą, poza okolicą iniekcji toksyny i bez masażu tkanek.

Przeczytaj także: Jakie zabiegi na twarz poprawiają jej wygląd?

Ile czekać między botoksem a mezoterapią?

Po toksynie botulinowej mezoterapię w tej samej okolicy planuje się najczęściej po 14 dniach, a po mezoterapii igłowej toksynę podaje się najczęściej po 7–14 dniach. Oba terminy lekarz potwierdza w ChPL stosowanego preparatu i dostosowuje do przebiegu gojenia u konkretnego pacjenta.

Czternaście dni po iniekcji toksyna jest już związana z płytką nerwowo-mięśniową, a jej efekt jest pełny. Na wizycie kontrolnej lekarz specjalizujący się w medycynie estetycznej ocenia symetrię i siłę skurczu mięśni oraz decyduje o ewentualnej korekcie dawki. Kolejny zabieg iniekcyjny w tej samej okolicy wykonuje się dopiero po wizycie kontrolnej, bo nakłucia przed korektą zafałszowałyby ocenę efektu.

Odstęp liczy się od ostatniego zabiegu w danej okolicy twarzy, a nie od początku serii mezoterapii. Obejmuje ona zwykle 3–4 zabiegi w odstępach 2–3 tygodni, zależnie od preparatu. Jeśli lekarz poda toksynę w trakcie planowanej serii zabiegów, następny termin mezoterapii w ostrzykniętej okolicy przesuwa się tak, żeby zachować 14 dni od iniekcji.

Jak rodzaj mezoterapii wpływa na plan zabiegów po botoksie?

Każda technika mezoterapii narusza albo uciska tkanki w inny sposób, dlatego gabinet planuje odstęp od podania toksyny botulinowej osobno dla mezoterapii igłowej, mikroigłowej i bezigłowej. Na skórze głowy, szyi czy dekolcie wszystkie trzy można natomiast prowadzić równolegle, jeśli lekarz podał toksynę w górnej części twarzy.

Przeczytaj także: Co to jest mezoterapia twarzy?

Ile odczekać z mezoterapią igłową po toksynie botulinowej?

Mezoterapia igłowa wymaga najdłuższego odstępu, czyli około 14 dni i wizyty kontrolnej. Zabieg polega na wielu nakłuciach i depozytach preparatu w skórze, więc powoduje największy uraz tkanek i najsilniejszy obrzęk pozabiegowy. W okolicy ostrzykniętej toksyną te same nakłucia stwarzają największe ryzyko jej przemieszczenia.

Czy mezoterapia mikroigłowa wymaga takiego samego odstępu?

Mezoterapia mikroigłowa, wykonywana dermapenem lub rollerem, nakłuwa płytsze warstwy skóry, ale obejmuje dużą powierzchnię. Głowicę przesuwa się z dociskiem po całej okolicy zabiegowej. Ze względu na ten docisk po toksynie obowiązuje ten sam 14-dniowy odstęp co dla mezoterapii igłowej.

Przeczytaj także: Mezoterapia mikroigłowa – ile zabiegów potrzeba, żeby zobaczyć efekty?

Kiedy wykonać mezoterapię bezigłową po toksynie botulinowej?

Mezoterapia bezigłowa, czyli elektroporacja lub jonoforeza, nie przerywa ciągłości skóry. Zabieg obejmuje jednak masaż głowicą i działanie prądu, dlatego gabinet unika go w okolicy tuż po iniekcji toksyny. Elektroporację w ostrzykniętej okolicy planuje się więc także po wizycie kontrolnej.

Przeczytaj także: Mezoterapia igłowa i bezigłowa – na czym polegają i którą wybrać?

Jakie zalecenia przekazać pacjentowi między botoksem a mezoterapią?

Zalecenia po toksynie botulinowej chronią ją przed rozprzestrzenieniem poza docelowy mięsień. Pacjent przez 4 godziny po iniekcji utrzymuje pozycję pionową i nie dotyka okolicy zabiegowej. Kolejne 24–48 godzin to czas bez masażu twarzy i bez ucisku okolicy poddanej zabiegowi, także okularami ani podczas snu na brzuchu. W tym czasie unika też sauny, solarium i intensywnego wysiłku. Dokładne czasy lekarz przekazuje zgodnie z ChPL podanego preparatu.

Po mezoterapii igłowej pacjent nie nakłada makijażu przez 24 godziny. Przez kilka kolejnych dni unika sauny, basenu i ekspozycji na słońce, a liczbę dni określa producent preparatu. Te zalecenia przyspieszają ustąpienie obrzęku, od którego zależy termin podania toksyny w wariancie z mezoterapią jako pierwszym zabiegiem.

Kto może wykonać botoks, a kto mezoterapię w gabinecie?

Toksynę botulinową podaje wyłącznie lekarz lub lekarz dentysta, bo jest produktem leczniczym wydawanym na receptę. Kosmetolog nie może jej podać ani zamówić do gabinetu. Mezoterapię mikroigłową i bezigłową kosmetolog wykonuje preparatami przeznaczonymi do takich zabiegów, a zakres mezoterapii igłowej zależy od statusu preparatu i głębokości podania.

Koktajle do mezoterapii może być wyrobem medycznym, kosmetykiem albo produktem leczniczym, a każdy z tych statusów niesie inne wymagania co do wykonawcy zabiegu. Zanim gabinet wprowadzi mezoterapię igłową do oferty kosmetologa, sprawdza dokumentację produktu i aktualne przepisy o kompetencjach zawodowych. Stan prawny w tym zakresie wymaga weryfikacji na dzień planowania terapii.

Kosmetyczka, która podaje toksynę botulinową, wykonuje świadczenie zdrowotne zastrzeżone dla lekarza. Takie działanie podlega odpowiedzialności karnej na podstawie art. 58 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Niezależnie od tego ponosi odpowiedzialność cywilną za powikłania u pacjenta.

W gabinecie, w którym pracują lekarz i kosmetolog, podział zadań wynika z uprawnień. Lekarz podaje toksynę, przeprowadza wizytę kontrolną i ustala najwcześniejszy termin mezoterapii w ostrzykniętej okolicy. Kosmetolog prowadzi serię mezoterapii zgodnie z tym terminem i odnotowuje każdy zabieg w tej samej dokumentacji.

Preparaty do mezoterapii i akcesoria zabiegowe, takie jak igły do mezoterapii, kartridże i moduły do dermapenu i rękawiczki kosmetyczne, gabinet zamawia w hurtowni kosmetycznej, np. w Cosmed24. Do każdego z nich dostaje dokumentację produktu, czyli kartę charakterystyki i deklarację zgodności. Na jej podstawie ustala, kto w zespole może wykonywać zabieg danym preparatem.

FAQ

Co najpierw: botoks czy mezoterapia?

Typowy protokół zakłada, że najpierw lekarz podaje toksynę botulinową, a mezoterapię wykonuje się po wizycie kontrolnej, około 14 dni później. Taka kolejność chroni toksynę przed przemieszczeniem.

Ile trzeba czekać po botoksie z mezoterapią?

Mezoterapię w okolicy ostrzykniętej toksyną planuje się po około 14 dniach, gdy efekt toksyny jest pełny i lekarz oceni go na wizycie kontrolnej.

Ile dni odczekać po mezoterapii do podania botoksu?

Toksynę podaje się po ustąpieniu obrzęku i zagojeniu nakłuć, najczęściej po 7–14 dniach. Obrzęk utrudnia dobór dawki i punktów iniekcji.

Czy botoks i mezoterapię można wykonać tego samego dnia?

Decyduje o tym lekarz. Mezoterapię wykonuje się wtedy jako pierwszą, poza okolicą iniekcji toksyny i bez masażu, choć bezpieczniej rozdzielić zabiegi na dwie wizyty.

Czy mezoterapia mikroigłowa i bezigłowa wymagają takiego samego odstępu od botoksu jak igłowa?

Tak, w okolicy ostrzykniętej obowiązuje odstęp około 14 dni, bo dermapen i głowica do elektroporacji uciskają tkanki i mogą przemieścić toksynę.

Jakie zalecenia przekazać pacjentowi po botoksie przed mezoterapią?

Przez 4 godziny pacjent nie kładzie się i nie dotyka okolicy iniekcji, a przez 24–48 godzin unika masażu, sauny, solarium i intensywnego wysiłku.

Co grozi kosmetyczce za podanie botoksu?

Odpowiada z art. 58 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, a przy działaniu dla korzyści majątkowej grozi jej do roku pozbawienia wolności.

Czy kosmetolog może wykonać mezoterapię igłową?

Zależy to od statusu preparatu i głębokości podania, dlatego gabinet sprawdza dokumentację produktu i aktualne przepisy przed wprowadzeniem zabiegu.

Podobne wpisy